strona główna | mapa serwisu | kontakt
Paweł Rajski
23 kwietnia 2012 roku

Paweł Rajski

Starosta Ostrowski od 2010 roku

Rozpalaliśmy entuzjazm u ludzi

- Samorząd powiatowy rodził się po wielu latach i potrzebował nowych fachowców, chętnych do przeprowadzenia zmian, gotowych do trudnej pracy. Trudność w znalezieniu odpowiednich kandydatów polegała na tym, że entuzjazm przemian z roku 1990 zaczął już po woli wygasać i trzeba było go na nowo rozpalić – wspomina Paweł Rajski, obecny Starosta Ostrowski, radny powiatu ostrowskiego od początku powstania powiatów.

Radnym powiatowym jestem od samego początku funkcjonowania powiatów. Wcześniej byłem radnym miejskim a pracę w samorządzie rozpoczynałem z ramienia Komitetów Obywatelskich.

* dsc_0125(I Sesja Rady Powiatu Ostrowskiego - 8 grudnia 2010 roku)

Pojawienie się samorządu powiatowego było dla nas wszystkich pewnym zaskoczeniem. Oto bowiem w miejsce Urzędów Rejonowych wprowadzono nowy szczebel administracji samorządowej. Dla nas wszystkich było to z pewnością nowe wyzwanie. Pierwszy krok polegał na zorganizowaniu i przeprowadzeniu wyborów. Rozpoczęły się poszukiwania dobrych kandydatów. To nie było zadanie proste, bo samorząd powiatowy rodził się po wielu latach na nowo i potrzebował nowych fachowców, chętnych do przeprowadzenia zmian, gotowych do trudnej pracy. Trudność w tym zadaniu polegała także na tym, że entuzjazm przemian z roku 1990 zaczął już po woli wygasać. Trzeba było go na nowo rozpalić. Nie mniej pierwsza kadencja Rady Powiatu była najbardziej twórcza.

Nie łatwym zadaniem było także zorganizowanie pracy Rady. Przypomnijmy, że pierwsza rada liczyła ponad 50 radnych. Była to, więc duża grupa ludzi, mieszanina osobowości i poglądów, z których trzeba było wypracowywać consensus prawny, polityczny, gospodarczy. Jako wiceprzewodniczący Rady obserwowałem to bardzo blisko. W pierwszych wyborach układ centroprawicowy odniósł sukces. Byliśmy grupą, która współtworzyła powiat Ostrowski drugi, co do wielkości w Wielkopolsce.

Myślę, że najtrudniejsze problemy brały się z dwóch płaszczyzn. Jedna to ta, że na poziomie wykonawczym trzeba było stworzyć powiat od strony organizacyjnej, zorganizować urząd. Druga to przygotowanie szeregu dokumentów, które regulowały życie powiatu. Mam tutaj na myśli wszystkie regulaminy, statuty dokumenty, których przygotowanie wymagało wiedzy, znajomości prawa, czasem życiowego doświadczenia. I w tym zakresie udało się zebrać grupę radnych bardzo zaangażowanych w ideę powiatów. Bez tego nie byłoby czwartej kadencji powiatu.  

* obraz_007

(od lewej: wiestarosta Tomasz Ławniczak i starosta Paweł Rajski)

Jak przy każdej ustawie, która wprowadza nowy ład, która porządkuje nowy obszar działalności także w przypadku ustawy powiatowej nie wszystko było dopracowane i przemyślane. Przede wszystkim mam tu na myśli przyporządkowaną sieć dróg powiatowych. W naszym przypadku otrzymaliśmy ponad 500 km dróg, chociaż nie wszystkie powinny do nas trafić, nie wszystkie powinny być drogami powiatowymi. Oto bowiem oprócz dróg asfaltowych ważnych dla układów komunikacyjnych, łączących powiat z gminami odziedziczyliśmy także… leśne dukty. Dla nas jest to dodatkowy kłopot i koszt utrzymania. Przekazanie ich gminom nie jest zadaniem łatwym, bo nie chcą one brać na barki dodatkowych zadań.

Jeśli chodzi o początki powiatu to pamiętam jak dziś, był bardzo pochmurny dzień, jak przed wejściem do budynku starostwa uroczyście była przybijana tablica oznaczająca, że tutaj znajduje się Starostwo, Rada i Zarząd Powiatu.

* obraz_066(II Liceum Ogólnokształcące w Ostrowie Wielkopolskim)

Myślę, że sporą trudnością dla nowego szczebla samorządu było ułożenie relacji z gminami. Te samorządy funkcjonowały już określony czas, okrzepły w swoim samostanowieniu, gdy nagle pojawił się kolejny nowy szczebel. Nie wszystkie gminy wiedziały jak „ustawić’’ te relacje na linii wójt- starosta, przewodniczący rady powiatu-przewodniczący rady gminy.  To była bardzo delikatna sfera, wymagająca dużej dyplomacji i różnych zabiegów.  Nasi partnerzy z gmin obawiali się, że będziemy „administracyjną czapą’’. O tym, że tak jednak było świadczą najbardziej widocznie relacje w mieście pomiędzy starostą ostrowskim i prezydentem miasta, niezależnie od opcji politycznej, która była w starostwie lub mieście.

Pierwsza kadencja była ta kadencją budowania struktur, wówczas wszystko było nowe. Nie było Unii Europejskiej i związanej z tym łatwości w pozyskiwaniu funduszy. Pod tym kątem druga i trzecia były zupełnie inne, a większe możliwości przekładały się na konkretne inwestycje. Obecna kadencja dobiega półmetka. To z pewnością kadencja charakteryzująca się bardzo trudną sytuacją finansową. Objęliśmy powiat, którego sytuacja finansowa jest trudna, a dodatkowo na to nałożyły się regulacje w zakresie dyscypliny finansów publicznych. To wszystko powoduje, że znajdujemy się w bardzo trudnej sytuacji. Jednak jak wielokrotnie podkreślałem, nie chcemy być administratorami, ale wychodzimy z konkretnymi inwestycjami. Planem jest zmniejszenie zadłużenia i przygotowanie powiatu i budżetu do zafunkcjonowania w realiach prawno-finansowych 2014 roku.

* starosta_przychodnia(Remont ostrowskiej przychodni)

Najważniejszą inwestycją jest dokończenie budynku poradni specjalistycznych. Budynku, który od 15 lat czeka na swój finał. Poszukiwanie źródeł finansowych na kontynuowanie termomodernizacji.

* obraz_215(Pierwszy Festyn Lotniczy - Lotnisko Bliżej Miasta)

Powiaty mimo, że funkcjonują od 1999 roku w dalszym ciągu wywołują emocje, a pytanie dotyczące ich przyszłości, potrzeby istnienia pojawia się co rusz. W mojej ocenie udowodniły, że spełniają swoją rolę. Mieszkańcy danego powiatu mają dzięki nim bliższy kontakt z administracją, jest to praktyczniejsze i wygodniejsze. Podzielam z jednej strony emocje, że funkcjonowanie kilkudziesięciu małych powiatów może wywoływać takie, a nie inne odczucia. Szkoda jednak, że o zmianach nie pomyślano wtedy, gdy tworzono powiaty. Nie przyjęto wówczas wskaźnika, że powinny to być np. jednostki obejmujące minimum 100 tys. mieszkańców. Dzisiaj cofnięcie tamtych decyzji, jakiekolwiek zmiany w sieci powiatów mogą okazać się bardzo trudne i bolesne.

Odwiedzin: 466